×

Notice

There is no category chosen or category doesn't contain any items

"W tak pięknych okolicznościach przyrody i....niepowtarzalnej..." - tym cytatem można śmiało zacząć opis tego, co się działo 30 stycznia w czasie IV już edycji Salomon Nordic Sunday połączonego z Biegiem Bez Granic. Bezchmurne niebo, dużo śniegu, słaby wiatr - warunki były wymarzone. Wystartowało 154 zawodników na trasie Harrachov -  Jakuszyce.

Trasa nie należała do najłatwiejszych. Na początku była bowiem wąska i organizator (Stacja Jakuszyce) zdecydował o starcie pojedynczym, a nie grupowym jak zwykle. Chodziło przede wszystkim o bezpieczeństwo zawodników.

Do tego już na początku startujący musieli zmagać się z długim, forsownym podbiegiem, którego nie powstydziłaby się nasza "Złota Justyna".   
 
Od początku towarzyszyła zawodom piękna pogoda. Ale to ona stwarzała problem dotyczący smarowania. Temperatura bowiem w momencie startu wynosiła - 10 stopni Celsjusza, a później zaledwie -2.

Trafić ze smarami w takich warunkach to czysta loteria. Ale i tym razem wszyscy szczęśliwie dotarli do mety cali i zdrowi. Ostatni zawodnik przybiegł chwilkę po 14:00.  

Warto zauważyć, że organizator zadbał o transport zawodników do czeskiego Harrachova i na Polanę Jakuszycką podstawiając dwa autobusy, które podjechały pod stację kolejową w Mytnicach niedaleko startu. Nie ma tam bowiem żadnego parkingu.

Start odbył się punktualnie. O 11:00 wystartował "klasyk", 15 minut później "łyżwa". Poranna "rześka" temperatura dała się wszystkim we znaki więc od początku trwała ostra rywalizacja aż do końca.

Niska temperatura sprzyjała też szybkim zjazdom, tory były twarde i nieco oblodzone. Trasa była świetnie przygotowana. Na zdjęciach widać tzw. sztruks, który na śniegu pozostawia ratrak. Komandor "Biegu Bez Granic", pan Roman Klimek również był zadowolony z zawodów.

Wręczył wszystkim wyróżnionym pamiątkowe znaczki, a zwycięzcom puchary. Tym razem wystartowało dużo pań, co z kolei cieszy organizatora SNS. 

Zachęcał on w czasie każdej edycji do wzięcia  udziału w rywalizacji płeć piękną, ale dopiero  teraz panie tłumnie ruszyły do boju o miano "najlepszej". 
  
Po uroczystym wręczeniu medali i pucharów rozpoczął się najbardziej oczekiwany punkt każdego programu zawodów - losowanie nagród. Jak zwykle też można było ostrzyć sobie zęby na pulsometr Suunto i narty biegowe Salomona.

Specjalną nagrodę za sportowe zachowanie otrzymał Krzysztof Paszkowski biegający "łyżwą", który oddał swój kijek innemu zawodnikowi startującemu stylem klasycznym. Kijek się złamał, co zawodnika biegającego tym stylem prawie dyskwalifikuje. Z ramienia firmy Salomon nagrody wręczał pan Daniel Gąsienica.

Nagrodził też za wytrwałość ostatniego zawodnika, który przyjechał tuż przed oficjalnym rozdaniem nagród.

Organizator pragnie podziękować firmie Salomon, Biegowi Piastów i Miejskiemu Ośrodkowi  Kultury MOKSiAL  w Szklarskiej Porębie za pomoc przy organizacji tej edycji zawodów.


Wyniki IV edycji Salomon Nordic Sunday i Biegu Bez Granic.

 Mini CT
1. Jindriskova Alena
1. Kaspar Jan

 Mini FT
1. Badacz Joanna
1. Dziadkowiec-Michoń Mariusz

 Mega CT
1. Szmel Ewa
1. Kałużny Tomasz

 Meaga FT
1. Cada Tomas

Więcej o kolejnych edycjach Salomon Nordic Sunday  (regulamin i harmonogram)